poniedziałek, 8 września 2014

Paryż-Jak poruszać się po mieście i parę innych kwestii.


Cześć :)


Dzisiaj opowiem Wam trochę o poruszaniu się w Paryżu oraz o tym czy leciałam tam samolotem, jakimi liniami i paroma innymi kwestiami.



Zakwaterowanie. 

Jeśli chodzi o moje zakwaterowanie to mieszkałyśmy w mieszkaniu znajomego mojej przyjaciółki. Znajduje się ono w mieście o nazwie Asnieres . Wyjechał na miesiąc do Krakowa więc mieszkanie stało puste i mogłyśmy spokojnie z niego korzystać tak więc koszty noclegu nic nie wyniosły. Jego mieszkanie mieściło się jakieś 10 minut pociągiem to centrum więc nie dużo, a do samego dworca miałyśmy z 3 minutki.



sobota, 6 września 2014

11 dni dla Paryża :) dzień 7-11



Cześć kochani :)

Ostatnie dni w Paryżu były ciekawe, ale trochę bardziej leniwe. Po wizycie w Luwrze wybrałyśmy się na most miłości, o którym zapomniałam napisać w poprzednim poście. Niestety ciężar tych wszystkich kłódek jest zbyt wielki jak na konstrukcję mostu i się zawala.


wtorek, 2 września 2014

11 dni dla Paryża :) dzień 6 - Luwr.



Cześć kochani :)



Dzisiaj opowiem Wam nieco o wyjściu do Luwru. Najlepiej jest tam iść z samego rana, ponieważ kilka godzin zleci bardzo szybko. Luwr to ogromne muzeum, które posiada wiele pięknych obrazów, ale i rzeźb. Nie znajdziemy tam tylko jednej epoki czy tylko wyłącznie jednego stylu. Ci którzy są zainteresowani wyłącznie starożytnością czyli, np starożytnym Rzymem czy Egiptem będą mieli co robić przez prawie cały dzień, natomiast osoby, które chcą zobaczyć malarstwo również znajda coś dla siebie. Budynek ma kilka pięter. Razem z podziemnym i parterem są ich 4. Może się wydawać e tam tylko 4 jak na tak wielkie muzeum? Owszem 4, ale wyjątkowo ogromne. W kompleksie budynków o całkowitej powierzchni wynoszącej 60,600 metrów kwadratowych znajdują się zbiory liczące około 300,000 dzieł sztuki od czasów najdawniejszych po połowę wieku XIX, dzieła światowego dziedzictwa o największej sławie takie jak np. stela z kodeksem HammurabiegoNike z SamotrakiMona Lisa pędzla Leonarda.