niedziela, 8 listopada 2015

Spacerem po Gdańsku - Kawiarnia filmowa - W Starym kadrze

     


Po długiej przerwie wracam do Was z inspiracjami na spędzenie jesienno-zimowych wieczorów. Jest w Gdańsku takie miejsce, gdzie miłośnicy dobrej kawy i dobrego kina odnajdą się jak u siebie w domu. Nastrojowa muzyka, piękne wnętrze, świetna obsługa. Nie była to moja pierwsza wizyta w kinowym raju i z pewnością nie ostatnia. Lubie tu wracać. Kawiarnia filmowa to coś innego niż tradycyjne lokale. Możemy usiąść w wygodnym fotelu z kubkiem pysznej kawy czy kieliszkiem wina i obejrzeć ulubiony film lub taki, na który nie mogliśmy nigdy znaleźć czasu. Lokal znajduję się na ul. Grobla 1 3/4 zaraz obok Brazylijki Mariackiej.



niedziela, 31 maja 2015

Krem idealny - Barwa siarkowa krem intensywnie nawilżający


Czasem ciężko znaleźć dobry nawilżający krem do twarzy. Ja od zawsze miałam z tym problem. Rozwiązał się całkiem niedawno, ponieważ znalazłam krem idealny. Jeśli macie taki sam problem jak ja to bardzo prawdopodobne, że znalazłyście rozwiązanie.

niedziela, 24 maja 2015

Coś lekkiego na weekend - Sylvia Day-DotykCrossa, Tom 1

Dzisiaj na tapetę weźmiemy pierwszy z ( jak do tej pory) 4 tomów Dotyku Crossa Sylvi Day. Można by porównać to z 50 twarzami Greya, ale według mnie historie różnią się sporo od siebie. Podstawową różnicą jest brak brutalności jaka była z 50 twarzach Greya. Nie znajdziemy tu wiązania, poniżania czy bicia. Jest więc łagodniejsza i podejrzewam, że więcej osób po nią sięgnie.

                                                       

Książka potwornie wciąga, i nie chodzi mi tu wyłącznie o watki związane z seksem, ale o całokształt, o historię bohaterów.

środa, 20 maja 2015

Dzień matki-jak spędzić go kreatywnie

Dzień matki to dla wielu z nas jeden z niewielu dni, które możemy w pełni poświecić ukochanej osobie. Często brakuje czasu na chociażby wspólne obejrzenie filmu, czy krótką rozmowę. 26 maja powinien być dniem przeznaczonym w całości na spędzenie czasu z jedną z najważniejszych dla nas osób i jeśli postaramy się, żeby było ciekawie to ten dzień na pewno będzie trudno jej zapomnieć.

1. Piknik
Jeśli pogoda będzie sprzyjać świetnym pomysłem jest wybranie się na piknik. Czy to tylko z mamą czy całą rodziną, co będzie dodatkowym plusem jeśli ciężko jest spotkać się wspólnie razem. Gdzieś poza miasto, na działkę, do pobliskiego lasu/polanę. Gdzieś na łonie natury. Przygotować pyszne jedzenie i spędzić cały dzień przyjemnie z rodzinką. Co warto zabrać?
-koc
-kubeczki plastikowe lub zwykłe ( jak Wam wygodniej, jednak bierzcie pod uwagę ciężar)
-tależyki
-napoje,np. woda smakowa zrobiona samodzielnie, soki, koktajle owocowe itp
-przekąski, np. owoce, warzywa, naleśniki, tosty
-sztućce, serwetki, 
-aparat fotograficzny
Dodatkowo(niekoniecznie) :
mokre chusteczki, żel antybakteryjny

czwartek, 14 maja 2015

Kącik filmowy-Rent


Lubicie musicale? Tak? To świetnie się składa, bo ja uwielbiam! A ten...jest jednym z najlepszych jakie widziałam. Oglądałam go w telewizji będąc jeszcze w podstawówce i pamiętam jakie zrobił na mnie wrażenie. Od tego czasu szukałam sposobu by obejrzeć go znowu i wreszcie się udało. Bardzo dawno nie było żadnego filmu więc pomyślałam, że opowiem nieco o bliskim memu sercu musicalu.



Tym razem zrobił na mnie jeszcze większe wrażenie. Pamiętałam wiele scen i piosenek z niego i gdy miałam możliwość znów przeżyć to wszystko byłam w 7 niebie. Dawno żaden film nie wzbudził we mnie tak ogromnych emocji. Wiele skrajnych emocji od płaczu i ogromnego smutku do radości. Teraz gdy jestem starsza jestem w stanie lepiej go zrozumieć(choć wtedy rozumiałam bardzo dobrze) i docenić.


czwartek, 7 maja 2015

Skup się na sobie i zacznij działać ! Złota 5

Ile razy rezygnowałeś z marzeń tylko dlatego, że bałeś się zrobić krok na przód, bałeś się zmian? A może opinii innych? Obawiałeś się tego, co będzie potem. Czy będzie lepiej, czy może jeszcze gorzej. Bałeś się ryzykować, przez co traciłeś jedną z niewielu okazji by zaryzykować i zmienić swoje życie bezpowrotnie. Przyznaj się, ile w życiu miałeś takich momentów? Na pewno kilka. Nawet takich, o których teraz nie pamiętasz i nie bierzesz pod uwagę. Chcę byś wreszcie uwierzył w siebie.





















Wielu z nas boryka się z problemem braku pewności siebie. Boimy się podejmować trudne decyzje i często oczekujemy, że ktoś inny zdecyduje za nas. Sama borykam się z tym problemem, jednak podjęcie pewnych kroków i zmiana nastawienia do wielu rzeczy powoduje, że się zmieniam i staje bardziej pewna siebie.

sobota, 2 maja 2015

Zakochana w Kwietniu

Kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy trochę lata. Zdecydowanie właśnie taki był Kwiecień na pomorzu. Raz ulewy, grad i silny wiatr, raz 20 parę stopni i piękne słońce. Nie mniej jednak uważam go za dobry miesiąc. Odczułam dość mocno wahania pogody i ciśnienia, jednak wracam do formy. Kwiecień zleciał okropnie szybko, nawet nie wiem kiedy. Pamiętam jak pisałam ulubieńców Marca, a już czas myśleć o ulubieńcach kwietnia. Szukałam czegoś co mnie wyjątkowo zachwyciło w tym miesiącu i choć nie ma tego dużo to znalazłam kilka perełek.

czwartek, 30 kwietnia 2015

Zwierzęta tez mają uczucia. Pomóżmy polepszyć ich życie.


Wielu z nas uważa, że zwierzętami nie trzeba się przejmować, wielu z nas przechodzi obojętnie obok krzywdy jaka je spotyka, na szczęście nie wszyscy. Nie rozumiem jak można myśleć, że lepiej pomóc człowiekowi niż zwierzętom. Wychodzę założenia, że to, przecież my weszliśmy na ich teren, a nie one na nasz. Owszem ludziom tez potrzebna jest pomoc, jednak to jak potrafią być zawistni i podli przeraża mnie i często uważam, że bardziej warto pomóc zwierzakom niż człowiekowi. Nie chodzi mi, o to, żeby zniechęcać Was i wmawiać Wam, żebyście przestali pomagać ludziom, chorym dzieciom. Im też pomoc jest ogromnie potrzebna. Chce tylko uzmysłowić, że o zwierzętach zbyt często zapominamy. Poza tym, kto pomoże i da miłość zwierzętom jak nie ludzie? Nie wszystkim obojętny jest ich los, nie wszyscy uważają, że nie maja uczuć i można bezkarnie znęcać się nad nimi i katować je.Warto postawić się w ich sytuacji. Są bezbronne i często nie są w stanie poradzić sobie bez odpowiedniej pomocy. Potrzebują do życia wielu rzeczy tak jak i my.

Pomóż zwierzakom w schroniskach!


wtorek, 28 kwietnia 2015

Co upolowałam na wyprzedażach? Rossmann -49%


Pewnie nie pierwszy raz widzicie tego typu notkę, i zapewne wiecie, że obecnie trwają wielkie wyprzedaże w drogeriach. I ja postanowiłam wyruszyć na małe zakupy i zaopatrzyć się w potrzebne mi produkty. Aktualnie trwa promocja na twarz ( podkłady, pudry, korektory, bronzery, róże i rozświetlacze). Produkty taniej możecie dostać o 29.04.2015 więc macie jeszcze chwilę. Od czwartku 30.05 rozpocznie się promocja m.in na makijaż oczu czyli cienie, kredki, i tusze.

Jako, że mam problem z doborem koloru podkładu postanowiłam pogrzebać trochę w drogeryjnych pułkach, może tam coś uda mi się znaleźć. No i jak myślałam- udało się !  Stałam się szczęśliwa posiadaczką podkładu o kolorze jakiego potrzebowałam. Ten ma odrobinkę za dużo różowych tonów, jednak i tak uważam, że kolor pasuje. Mowa oczywiście o Lasting finish 25h nude z Rimmel. Posiadam go w kolorze 010 Light Porcalain więc najjaśniejszym. Polowałam jeszcze na korektor z tej serii jednak nie we wszystkich Rossmanach, do których się udałam był, a tam gdzie był to zastałam go używanego, czego oczywiście nie chciałam, tak jak pewnie część z was. Osobny post na jego temat na pewno pojawi się za jakiś czas. Cena: 13,76 zł



czwartek, 9 kwietnia 2015

Pharmacercs Fluid nawilżający SPF 20


Testowałam kilka podkładów, i nie mogłam znaleźć takiego, w którym czułabym się dobrze. Albo były za lekkie i nic nie kryły, albo potwornie podkreślały suche skórki na moim nosie i w okolicy czego strasznie nie lubię. Czasem wręcz czułam jak zapycha moją skórę i nie pozwala jej oddychać. Na urodziny dostałam od przyjaciółki podkład, który w sumie sama wybrałam. Od dawna chciałam go przetestować i sprawdzić czy będzie dobry u mnie. Może to właśnie on jest tym, który będzie dla mnie idealny bądź do ideału zabraknie mu odrobiny. Mowa oczywiście o fluidzie nawilżającym z Pharmaceris.



Nawilżenie
Co mówi producent:
Fluid długotrwale nawilża głębsze warstwy naskórka, zapewniając trwały efekt 10-godzinnego, naturalnego makijażu.  Przeznaczony do każdego rodzaju skóry, również problemowej, wrażliwej, suchej i bardzo suchej, ze skłonnościami do przesuszania. Także dla osób ze skóra delikatną, alergiczną i podatna na podrażnienia.

czwartek, 2 kwietnia 2015

Zakochana w Marcu ;)

Marzec był intensywnym miesiącem, pełnym zmian w moim życiu, ale i nie tylko. Od 13 znowu podjęłam walkę ze zbędnymi kilogramami i o lepszą siebie, bardziej pewną i po prostu szczęśliwszą. Jest parę rzeczy, które wyjątkowo umiliły mi ostatni miesiąc i o nich własnie chciałam Wam opowiedzieć ;)


środa, 11 marca 2015

Chwila samotności i relaksu


Zdarzyło Wam się kiedyś pójść przed siebie, na długi spacer bez myślenia ile macie jeszcze do zrobienia, jak wiele problemów zwaliło Wam się w jednej chwili? Po prostu pójść i myśleć tylko o danej chwili. Zwyczajnie odpoczywać i cieszyć się chwilą spokoju. Każdy z nas potrzebuje czasem odpocząć, zrelaksować się. Kilka dni temu wybrałam się na mała wycieczkę. Odwiedziłam plaże, na którą chciałam iść już od dawna, ale zawsze znalazła się jakaś wymówka. Zaszczyciłam tez obecnością ukochane jezioro /staw niedaleko. 1,5 godziny minęło jak minuta.

niedziela, 8 marca 2015

50 twarzy Greya. Moje odczucia.


Film, który zawładnął milionami na całym świecie. Najprawdopodobniej najbardziej dochodowy film od czasu Avatara. Wzbudzał wielkie kontrowersje, skrajne uczucia, i opinie na swój temat. Równie duże zamieszania wzbudziła kilka lat temu książka, jednak to jej adaptacja podzieliła ludzi na kilka grup. Jego premiera przypadła jak można się domyśleć na 14 lutego. Romans z nutą pikanterii, dość przewidywalna historia zarabia teraz miliony.




Anastazja Steel. Nieśmiała studentka ostatniego roku przypadkiem otrzymuje propozycje spotkania z Christianem Greyem, przedsiębiorcą, który w bardzo młodym wieku osiągnął więcej niż niejeden mu podobny. Dziewczyna jest zafascynowana jego osobowością i nie wiedząc co robi wkracza w świat nie do końca odpowiadający jej oczekiwaniom. Oczekiwaniom jakie miała w związku ze znajomością z czarującym mężczyzną. Jak można się domyśleć jego stosunek do Anastazji również się zmienia. Nie będzie to zwykła znajomość, a pełna namiętności, niezrozumienia i taka, która zostanie wielu na długo w pamięci.

czwartek, 26 lutego 2015

Młody jęczmień-warto?


Jakiś czas temu znajoma poradziła mi spróbowanie sproszkowanej młodej trawy jęczmienia. Podobno jest to coś co pomoże mi nie tylko w walce ze zbędnymi kilogramami, ale także doda organizmowi ogromną ilość witamin i substancji mineralnych. Przeglądając internet możemy natknąć się na mnóstwo wzmianek na jego temat. Zauważyłam, że stał się bardzo popularny, być może właśnie ze względu na swoje działanie i efekty, które przynosi.

Młody jęczmień spotkamy zazwyczaj w formie sproszkowanej, który możemy dodać do koktajlu czy rozpuścić w letniej wodzie i po prostu wypić. Ma kolor oczywiście zielony jak to trawa. 7-dniowe łodyżki rośliny ścina się, płucze, a następnie wyciska sok. W dalszej obróbce dochodzi do jego odwirowania oraz odparowania części wody pod ciśnieniem. W efekcie uzyskuje się proszek pełen wartościowych składników odżywczych.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Yankee Candle. Aloe water


Moja pierwsza duża świeca z kolekcji Yankee Candle już jest u mnie. Jestem nią zachwycona !
Aloe water wchodzi w skład najnowszej wiosennej kolekcji Q1 na 2015 rok. Przy stoisku stałam jakieś 15 minut zanim zdecydowałam się na jakąś świece, ale to własnie ta od samego początku podbiła moje serce.



Delikatny, słodki i bardzo świeży zapach idealnie wpasuje się w wiosenno -letnie dni. Gdy próbuje porównać do czegoś zapach świecy przychodzi mi na myśl melon albo arbuz, choć arbuz przeważa tu zdecydowanie bardziej.

piątek, 20 lutego 2015

Ulubieńcy Stycznia i Lutego -pielęgnacja i trochę innych drobiazgów.



Dawno na blogu nie było ulubieńców dlatego najwyższa pora to zmienić. Jest parę rzeczy, które w Styczniu i ponad połowie Lutego ;) skradły moje serce i nie jest to wyłącznie kolorówka czy pielęgnacja. Jeśli jesteście ciekawi co to takiego, to zapraszam do dalszej lektury.




wtorek, 17 lutego 2015

Wieczorny rytuał. Codzienny relaks dla cery.


Moja wieczorna pielęgnacja jakiś czas temu uległa zmianie Zaczęłam o wiele bardziej przykuwać wagę do dbania o nią i do produktów jakich używam. Kiedyś bardzo często nie chciało mi się oczyszczać wieczorami twarzy i ( o zgrozo ) zmywać makijażu. I jak tu się dziwić temu co miałam na twarzy?! Postanowiłam to wreszcie zmienić. I wiecie co? Jestem pod wrażeniem samej siebie, że teraz robię to regularnie i zawsze o tym pamiętam. Mam cerę dość wrażliwą i trądzikową, która wręcz uwielbia się przesuszać.

Aktualnie używam proszku do oczyszczania twarzy z Yasumi, który był w październikowym Shinyboxie. Jest to żółtawy proszek, który pod wpływem wody zmienia się w pianę, która fajnie oczyszcza skórę. Na początku trochę mnie wysuszał, ale z czasem jest lepiej. Skóra jest trochę napięta, czuć, że została fajnie oczyszczona co mi odpowiada. Zauważyłam, że poprawił się stan mojej skóry odkąd go używam ( z małymi przerwami) .



piątek, 13 lutego 2015

Walentynki z Shinybox.


Moja przygoda z pudełeczkami Shinybox trwa w najlepsze. Dawno nie było recenzji na jego temat, dlatego lutowy egzemplarz postawiałam Wam przybliżyć, i powiedzieć co o nim sądzę. Stwierdziłam, że fajnym pomysłem byłaby taka aktualizacja i recenzja produktów zawartych w pudełeczku. Opowiem Wam wtedy nieco czy sprawdziły się u mnie czy kompletnie nie. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinie o drugim już pudełeczku to zapraszam do dalszej lektury.





Motywem przewodnim najnowszego pudełeczka były oczywiście Walentynki, 14 luty. Odrobina miłości, róż, kwiatki itp. Mam nadzieje, że pudełko tak jak można wywnioskować z zapowiedzi będzie iście walentynkowe i będzie jednym z bardziej udanych. Czy tak jest przekonacie się już za chwilkę :)

środa, 11 lutego 2015

Kącik filmowy-Więzień labiryntu


Dzisiaj po długiej przerwie na tapetę weźmiemy jeden z filmów, na który czekałam z niecierpliwością. Więzień labiryntu. Od jego premiery już trochę minęło jednak ja zebrałam się na jego obejrzenie dopiero niedawno. Mam za sobą cała trylogię książek, które ogromnie mi się spodobały i będąc na wakacjach w Paryżu przeczytałam cały tom pierwszy i prawie połowę drugiego. Jeśli chcecie mogę opowiedzieć nieco o samych książkach bo dziś zajmiemy się szczegółowo filmem.

  



Film opowiada o grupie chłopców/młodych mężczyzn zamkniętych w tajemniczym labiryncie. Pierwszy z nich pojawił się tam 3 lata temu i od tego czasu co miesiąc pojawia się kolejna osoba. Żaden z nich niczego nie pamięta, nie wiedzą skąd pochodzą. Często z trudem przychodzi im przypomnienie własnego imienia. W momencie gdy zjawia się główny bohater, Thomas wiele rzeczy zaczyna się zmieniać, np pojawienie się pierwszej w obozie kobiety, Teresy, która z nieznanych nam powodów zna naszego bohatera. Chłopcy próbują znaleźć wyjście z labiryntu co jak początkowo wydawało się Thomasowi wcale nie jest takie proste. Prawda, która odkryją i ich poświęcenie zapoczątkuje zmiany, czy na lepsze, przekonajcie się sami.


wtorek, 6 stycznia 2015

Postanowienia noworoczne - nowe życie


Każdy, a właściwie prawie każdy składa postanowienia noworoczne na początku stycznia. Czy to w momencie wybicia północy, czy parę dni później. Ciężko jest w nich wytrwać, ponieważ często łamiemy je już na samym początku. Kolejny raz obiecujemy sobie zrzucenie zbędnych kilogramów, to, że zaczniemy się wreszcie regularnie uczyć, że będziemy wstawać o 7 rano i ćwiczyć lub biegać, że rzucimy palenie, że to, że tamto. Powodów do postanowień noworocznych jest masa. Pusta kartka, rozpoczynamy od zera. Zostawimy zeszły rok, często liczny w porażki za sobą. Liczymy, że ten będzie o niebo lepszy.



Postanowienia noworoczne składane pod wpływem impulsu, pod wpływem chwili czy mody nic nie dadzą. Nie zdadzą egzaminu. Czasem warto zastanowić się nad nimi nieco dłużej. Może ten nowy rok na prawdę jest w stanie przynieść to co dobre, to czego chce. Może jestem wreszcie w stanie zmienić swoje życie na lepsze, a nie tylko po raz kolejny obiecywać sobie, że to zorbie. Przystańmy, dajmy sobie kilka dni i na spokojnie pomyślmy o tym co chcemy i czy na pewno chcemy to zmienić. Czy jesteśmy w stanie.

niedziela, 4 stycznia 2015

2015-zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Powrót do blogowania, oczyszczanie otoczenia.


Witajcie.
Nowy rok więc wracam do Was na nowo. Mam zamiar zacząć pokazywać się tu częściej, tak jak być powinno. Trochę czasu minęło od ostatniego postu, ale mam nadzieję, że znajdzie się jeszcze ktoś kto chętnie tu zajrzy :) Długo myślałam czy wracać do pisania czy jednak nie, ale ostatecznie przełamałam się i postanowiłam, że wracam. A co mi tam. Sprawiało mi to swego czasu duża frajdę i chce by znowu tak było. 

                                         

                                  

2015 chciałabym zacząć pewnymi zmianami w życiu i nie tylko. Przydałoby się oczyścić otoczenie, w którym spędzam czas na co dzień. Na pierwszy ogień pójdą kosmetyki. Chciałabym je wszystkie poukładać, pozbyć się tych nieużywanych, przejrzeć co mam. Co jest mi potrzebne, a co zbędne. Będę musiała zapewne uzupełnić najpotrzebniejsze rzeczy.

Następie przyjdzie czas na zawartość mojej szafy, ubrania. Chce zostawić w niej tylko te rzeczy, które nosze i będę nosić na pewno. Te za małe,za duże czy znoszone odniosę do kubła, który stoi zazwyczaj przy śmietnikach. Można tam wrzucać ciuchy dla tych, którym jeszcze się przydadzą, tym najbardziej potrzebującym. To będzie trudne zadanie, ale mam nadzieje, że moja szafa przejdzie odmianę o 180 stopni.

Mojemu komputerowi również przyda się niezłe oczyszczenie. Mam tam mnóstwo zbędnych plików, zdjęć i innych. Musze przysiąść jednego wieczoru i dokładnie przebrać jego zawartość. Na pewno biedaczek odetchnie


Chce też by mój pokój przeszedł drobne ( albo i większe ) zmiany. Na pewno chce zająć się moim biurkiem gdzie czasem spędzam mnóstwo czasu. Często panuje na nim spory chaos i chciałabym wreszcie temu zapobiec. Co do reszty pokoju to chce powyrzucać niepotrzebne mi rzeczy, całkowicie przebrać i tym razem wynieść nawet dwa wory niepotrzebnych szpargałów ( prawie zawsze wynoszę jeden, a rzeczy ciągle jest tyle samo, nigdy nie wiem czemu hehe ) 


Następne dni będą dla mnie dość pracowite, ale nie martwcie się, znajdę czas dla Was. To nie są jedyne zmiany jakimi chce zacząć nowy rok, ale o nich opowiem Wam sukcesywnie z dnia na dzień. Napiszcie mi jak wy wkraczacie w ten nowy rok. Czy porządki macie za sobą czy jeszcze tak jak ja przed? Mój rok zaczyna się dość pracowicie i jestem z tego mega zadowolona.