czwartek, 7 maja 2015

Skup się na sobie i zacznij działać ! Złota 5

Ile razy rezygnowałeś z marzeń tylko dlatego, że bałeś się zrobić krok na przód, bałeś się zmian? A może opinii innych? Obawiałeś się tego, co będzie potem. Czy będzie lepiej, czy może jeszcze gorzej. Bałeś się ryzykować, przez co traciłeś jedną z niewielu okazji by zaryzykować i zmienić swoje życie bezpowrotnie. Przyznaj się, ile w życiu miałeś takich momentów? Na pewno kilka. Nawet takich, o których teraz nie pamiętasz i nie bierzesz pod uwagę. Chcę byś wreszcie uwierzył w siebie.





















Wielu z nas boryka się z problemem braku pewności siebie. Boimy się podejmować trudne decyzje i często oczekujemy, że ktoś inny zdecyduje za nas. Sama borykam się z tym problemem, jednak podjęcie pewnych kroków i zmiana nastawienia do wielu rzeczy powoduje, że się zmieniam i staje bardziej pewna siebie.



1. Zaufaj sobie i poznaj siebie
 Jeśli chcemy nauczy się podejmować samodzielnie decyzje to musimy zaufać sobie, że są dobre, dobre dla nas. Nauczyć się ocenić czego potrzebujemy i zaufać sobie, a nie opinii innych. Oczywiście czasem jest ważna, jednak zbyt często polegamy na innych i zrzucamy na nich obowiązki. To oni decydują za nas o tym jak będzie wyglądać nasze życie. Pytamy na jakie iść studia, czy iść na imprezę czy nie, kupić czy nie, . Musimy zaufać otworzyć się na nasze potrzeby i wiedzieć czy dobrze zrobimy to czy tamto. Dla siebie nie dla innych.

2. Uwierz w siebie i nie przejmuj innymi
Nie podobasz mi się w tym, powinnaś schudnąć, jesteś za wysoka jak na kobietę, zacznij zachowywać się jak dorosły mężczyzna, a nie jak dzieciak, w twoim wieku to kobiety mają już mężów i dzieci, dlaczego nie idziesz na studia, przecież to nie wypada. Czemu ktoś ma mówić Ci jak masz wyglądać, co masz robić, co wypada, a co nie. Przestań przejmować się opinią innych. Oklepane, ale prawdziwe. Nie dogodzisz wszystkim. Zawsze znajdzie się ktoś komu nie będzie coś pasować gdy reszta jest zadowolona. Będzie krytykował nie tylko dlatego, że nie podoba mu się efekt końcowy twojej pracy, ale tez dlatego, że jest zwyczajnie zazdrosny, że Tobie się udało, a on nie robi nic.  Musisz wierzyć w swoje możliwości i wiedzieć ile jesteś warty/warta. Wiara czyni cuda, więc dlaczego nie uwierzyć w siebie i swoje możliwości?

3. Zrób coś ze swoim życiem. 
Ile razy ktoś podciął Ci skrzydła krytykując Cię ? Podejrzewam, że wiele razy, bo skoro tu jesteś to brakuje Ci pewności siebie i chcesz odnaleźć sposób na nią. Niestety nie da rady załatwić tego za pomocą pstryknięcia palcem czy magicznych pigułek. Może to i dobrze, przynajmniej nie będziemy szli na skróty. Jeśli usiądziesz i zaczniesz się nad sobą użalać to niczego to nie zmieni, a może pogorszyć. Usiądź i pomyśl co chcesz robić w życiu, czego zawsze obawiałeś się zrobić, przed czym czujesz lęk i dąż do tego. Zrób mały krok, a w pewnym momencie zobaczysz jak był wielki. Nawet wyjście na samotny spacer może dodać Ci pewności siebie.

4. Zaryzykuj ! 
Wiesz jak wielu ludzi osiągnęło sukces tylko dlatego, że zaryzykowało? Nie bało się powiedzieć: TAK! ZROBIĘ TO! A nawet jeśli bało tak jak Ty to postanowiło powiedzieć sobie: DAM RADĘ ! To Ty tu rządzisz i musisz to jasno zaznaczyć. Powiedz samemu sobie, nakaż zrobić coś i pokaz kto jest góra. Może wyda Ci się to śmieszne, żeby "kłócić się" z samym sobą, jednak czasem trzeba na siebie krzyknąć i dowieźć samemu sobie, że potrafię to zrobić.Wmów mózgowi, że bierzesz sprawy w swoje ręce i to zrób!

5. Nie rezygnuj
Na pewno nie raz powinie Ci się noga na początku drogi. Na pewno nie zawsze uda Ci się zrealizować założony cel tak jak inne, jednak nie ma co się załamywać. Jeśli znasz swoją wartość i masz odpowiednią motywację to uda Ci się zrealizować wszystkie cele jakie przed sobą postawisz. Nie warto rezygnować już na samym początku, bo początki zwykle bywają trudne ;) Musisz się poprawić i do dzieła!

Mam nadzieję, że tych kilka rad w mniejszym lub większym stopniu pomoże Wam uporać się z brakiem pewności siebie. Dzisiejsze społeczeństwo wywiera na nas ogromną presję, więc nic dziwnego, że boimy się jego opinii. Nie wiemy ,czy zaakceptuje nas takich jakimi jesteśmy. Będzie wytykać najmniejszy błąd i najdrobniejsze niepowodzenie. Musimy stawić mu czoła i pokazać, że jesteśmy jego częścią i nikt nie ma prawa nas oceniać i potępiać za to jacy jesteśmy. Czasem nie warto się nimi przejmować i żyć po swojemu.


Powodzenia kochani. Trzymam za Was kciuki ;)

Buziaki, Ola :*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz